czwartek, 15 września 2011

Lord Of Ultima - czyli co robię po godzinach:)

Witam,

Posta o pracy w domu nie było na tym blogu już bardzo dawno. I tym razem też nie będzie:) 

Jako że zarobki z moich stron cały czas wykazują tendencje wzrostową postanowiłem nieco odpuścić z tematem i kilka dni temu zacząłem grać w przeglądarkową grę strategiczną o patetycznie brzmiącej nazwie  Lord of Ultima. Jak pewnie wielu z was wie gry tego typu to straszny zjadacz czasu. Niestety jakoś nie umiem odmówić sobie tej przyjemności bo gra się na prawdę wyśmienicie:)

Rozgrywka polega na budowie własnego imperium i rywalizowaniu ( wojskowo bądź gospodarczo) z innymi graczami. Zaczynamy z jednym miastem które sukcesywnie rozwijamy. 


Zalety gry:

- świetna oprawa graficzna i dźwiękowa
- wciągająca rozgrywka
- bardzo fajnie przemyślany system artefaktów
- ciekawa interakcja z innymi graczami

Wady

- zjadacz czasu
- gra dla cierpliwych

Ok zapytacie pewnie dlaczego wam o tym piszę

Otóż w grze istnieje coś takiego jak link do zapraszania znajomych. Jako stary wyjadacz programów partnerskich nie mogłem sobie odmówić zamieszczenia tego linka na swoim blogu. Tym bardziej, że gra jest darmowa. Więc jeśli tylko zainteresowało Cię to co napisałem to zapraszam do zabawy:)

Link do rejestracji: KLIK!

Sami oczywiście też możecie zapraszać znajomych i po przekroczeniu przez nich 250 zdobytych w grze punktów ( zajmuje to parę godzin grania) otrzymacie 3 artefakty które wspomagają rozwój waszego miasta.

Oczywiście nie zamieniam tego bloga w kolejny serwis o grach. Ot pomyślałem, że dla wielu z was Lord of Ultima może wydać się ciekawa i przy okazji też możecie mnie wspomóc w słusznej sprawie:)

PS. Gram na 6 świecie pod nickiem chrisalos:)