poniedziałek, 11 października 2010

Update algorytmu Google



Witam,

Dziś chciałbym się odnieść do najnowszych wieści z frontu SEO - chodzi mianowicie o update algorytmu Google. Od jakiegoś tygodnia (może dwóch) w internecie ( forum PiO, forum Google, blogi) toczyły się dyskusje na temat skoków pozycji dla różnych fraz i ogólnie dużego zamieszania w wynikach wyszukiwania. Jak to zwykle bywa jedni narzekali inni byli bardziej zadowoleni. 

Na forum Pozycjonowanie i Optymalizacja rozgorzała bardzo ciekawa dyskusja na temat całej tej sytuacji - link.Z podobną dyskusją mieliśmy do czynienia na forum google - link

Otóż najkrócej rzecz ujmując zmiany w algorytmie mają w założeniu uderzyć w tak zwane SWL ( systemy wymiany linków). Osobom, które zajmują się pozycjonowaniem nie muszą tłumaczyć co to jest. 


Dla tych co nie wiedzą, SWL jest to metoda pozycjonowania która opiera się na wymianie słabej jakości linków umieszczonych na specjalnie tworzonych pod ten system stronach ( zapleczach w zasadzie, bo stronami przy nawet najlepszej woli nazwać tego nie można). W zamian za umieszczenie na swoim zapleczu linki otrzymujemy punkty, które możemy zużyć na pozycjonowanie swoich stron. Definicja może nie jest najlepsza ale mniej więcej tak to wygląda.

W każdym razie jest to metoda totalnie spamerska i przede wszystkim zaśmiecająca internet. Google walczy z tym od dawna i wydaje się że właśnie walkę tę wygrywać zaczyna. Wystarczy spojrzeć na podany przeze mnie wątek na forum PiO, żeby ukoić swoje skołatane nerwy odgłosami lamentów pseudo-pozycjonerów.  Oczywiście cały wątek jest niemal jednym wielkim paszkwilem na Google jakie to ono jest niedobre i jakie niewdzięczne, bo to przecież pozycjonerzy wpływają na tak dobre jakościowo wyniki googla. Ciekawa teza, że spamowanie miałoby się przyczyniać do lepszych wyników...  

Jak dla mnie jest to świetna informacja - żadna z moich stron nie poleciała, a wręcz radzą sobie nieco lepiej  Wreszcie Google wzięło się za spam na poważnie. Oficjalne stanowisko Google dotyczące całej sprawy można przeczytać tutaj

Mogę sobie i wam życzyć by Google podążało dalej tą drogą. Oczywiście sam jako pozycjoner z zawodu zdaję sobie sprawę, że możliwości wpłynięcia na ranking mogą być teraz zdecydowanie mniejsze. W całej tej zabawie chodzi jednak o to by wyszukiwarka zwracała najtrafniejsze wyniki a nie o to by pozycjonerzy ani tym bardziej "pozycjonerzy" mieli pieniążki na papu. 

Moja wizja tego zawodu raczej skłania się ku czystemu marketingowi wyszukiwarkowemu - ale to pewnie melodia przyszłości, jak odległej czas pokaże.

10 komentarzy:

MArianek pisze...

U mnie wszystkie domeny rownież na plus :) ruch w góre na każdej stronie minimum +30%. Nigdy nie korzystałem z SWL.

Christopher pisze...

I super:)

vvv pisze...

U mnie też wzrosty ;)
@Christopher
W jaki sposób promujesz swoje strony? Stawiasz tylko na SEO czy może wykupujesz również reklamy itp.? Ograniczasz się do darmowych sposobów promocji czy masz jakiś określony budżet miesięczny/roczny? Chętnie przeczytałbym jakiś wpis na ten temat ;)
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów!

Justyna pisze...

Ja również nie korzystam z SWL, ani z innych black-hat metod, a strony są na plusie :)

Dobrych metod pozycjonowania jest naprawdę mnóstwo, tylko trzeba mieć na to wszystko czas albo outsourcing...

Christopher pisze...

@vv - żadnych reklam nie wykupuje. Stawiam na SEO i udzielanie się na blogach i forach ( co też traktuje jako SEO).

W zasadzie jedyne koszty jakie ponoszę to hosting i domeny. Oprócz tego w jednym wpisie podsumowałem SEO usługi z allegro, które w ilości 4 kupiłem jakiś czas temu za symbolczne kwoty, głównie z lenistwa:)

@Justyna - jak ktoś myśli długofalowo to za black-hat się nie bierze:) Trzeba spokojnie linkować, zdobywać wartościowe linki i pisać treść, wtedy wszystko idzie w dobrym kierunku.

shpyo pisze...

a tam, black hat jest dla tych, którzy wiedzą więcej o seo :P. Nie jest problem walnąć pierdyliard linków z SWL, xr czy innych spamiarek. Klucz leży w proporcji!

Christopher pisze...

@shpyo

O ładnie to podsumowałeś:) Klucz leży w promocji! Podpisuje się pod tym.

MArianek pisze...

Od kiedy proporcji=promocji ? :)

Christopher pisze...

O kurcze ale klops:) Właśnie piszę obszerny komentarz i posta, tak byłem zaabsorbowany, że nawet nie zauważyłem:)

G pisze...

W zeszłym tygodniu zauważyłem totalny spadek mojej starej strony z którą nic nie robię, usunąłem stare linki do nieistniejących już stron i te z których moja strona zniknęła. W przeciągu tygodnia wróciło wszystko do normy uff.

Prześlij komentarz