poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Mail od Google Adsense - czyli dlaczego warto wszystko testować



Jakiś tydzień temu dostałem maila od Google Adsense. Powiem szczerze trochę się ucieszyłem i zdziwiłem jednocześnie. WOW! Google pisze do mnie jak mogę więcej zarabiać :) Super:) W liście zawarte były informacje w jaki sposób według Google mogę zwiększyć zarobki na jednej z moich witryn.

 Cytuje list:


Szanowni Państwo,
Po dokładnej analizie Państwa strony, xxx, nasz system znalazł świetną okazję, żeby zwiększyć Państwa zarobki w ramach programu AdSense. W Państwa przypadku zalecamy zmianę jednostki reklamy 468x60 na 728x90 na stronie xxx. Oto przykład strony, na której mogliby Państwo zastosować sugerowane zmiany: xxx
Implementacja kodu dla nowego rodzaju reklam nie powinna zająć więcej niż pięć minut, a może ona mieć znaczący wpływ na Państwa dochody. Nasi wydawcy, którzy wprowadzili zasugerowane im zmiany zauważyli znaczną poprawę CPM. Mamy nadzieję, że Państwo też zaobserwują podobne wyniki.
Aby pokazać jak duży wpływ na przychody mogą mieć drobne zmiany, zachęcamy do zapoznania się jak strona Spryciarze.pl znacząco zwiększyła swoje zarobki, implementując zmiany podobne do tych, które sugerujemy.
Najlepsze wyniki mogą Państwo uzyskać poprzez aktualizację wszystkich jednostek reklam 468x60 dla całej witryny. Nasz system przeanalizował 49 stron na xxx i znalazł 49 jednostek reklam 468x60.
Poprawę wyników, należy zacząć od wygenerowania nowego kodu:
1. Kliknij tutaj, aby zalogować się na konto AdSense.
2. Wybierz kartę Instalator AdSense.
3. Następnie kliknij link AdSense dla treści. 
Z poważaniem,
Zespół Google AdSense


Po początkowej euforii zignorowałem ten list. Akurat w moim przypadku nie dało się w miejsce reklamy 468x60 wstawić reklamy 728x90. Niemniej jednak pomyślałem sobie, fajnie że Google o mnie dba - w zasadzie był to jakiś automatycznie wysłany list no ale zawsze :)

Parę dni temu dostałem dokładnie ten sam list - tym razem pokazał się w moim panelu wydawcy Google Adsense. Pomyślałem, skoro tak bardzo chcą mi przekazać tą informacje to musi coś w tym być. Wiedziałem  że nie uda mi się wrzucić tej reklamy w sposób w jaki zaproponowali. Zdałem sobie po chwili sprawę że mogę zrobić coś zupełnie innego. Wykasowałem kod reklamy 468x60 z prawego górnego rogu strony. Zamiast tego pod menu strony wstawiłem właśnie kod reklamy 728x90. Czemu wcześniej na to nie wpadłem? Przecież tak właśnie układ wprowadzony na innej mojej stronie spowodował znaczny wzrost CTR. Nie wiem co mnie wcześniej powstrzymywało. 

Dziś po 3 dniach nowego układu reklam zauważyłem uwaga! 40% wzrost zarobków z tej witryny. Wynika to tylko i wyłącznie z liczby kliknięć w tą jedną jednostkę reklam 728x90. Pozycje tej strony w żaden sposób nie zmieniły się. 

W zasadzie powinienem był to zrobić o wiele wiele wcześniej. Wynikało to choćby z prezentowanych przeze mnie map kliknięć w jednym z poprzednich wpisów dotyczących adsense. 

Wniosek pierwszy. Zawsze warto wprowadzać i testować zmiany w położeniu reklam. Jeśli dana zmiana  nie wyjdzie nic nie tracimy. Po prostu wracamy do starego układu reklam.

Wniosek drugi. Zamiast budować kolejną witrynę lepiej poświęcić trochę czasu starszym. Zawsze jest coś do zoptymalizowania. 

Z tego miejsca chciałem serdecznie podziękować Zespołowi do spraw optymalizacji  Google Adsense :)
Porada ta przede wszystkim zmobilizowała mnie do działania. Jak to mówią jeśli nie wyruszysz w drogę nigdzie nie dojdziesz. 


4 komentarze:

ynwestor pisze...

40%? Woow! Doskonały wynik. Jeśli możesz, to podaj jeszcze jaka będzie różnica np. po 30 dniach.

Christopher pisze...

Jasne. Podam na pewno. Z tym że mogą po 30 dniach wejść w grę inne czynniki jak zmiana pozycji strony.

Ta zmiana była tak oczywista że nie wiem czemu tego wcześniej nie zrobiłem. Efekt piorunujący:)

rwtryb pisze...

Znaczy się to jest narzędzie optymalizujące z strony adsense?
To jest Darmowe tak?
?

Christopher pisze...

@rwtryb

Samemu sie testuje wszystko. poprzez zmiane polozenia reklam.

A google posiada swoj zespol do spraw optymalizacji od ktorego dostalem maila. Oni zapewne tego typu narzedzia posiadaja...

Prześlij komentarz